Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
devitto
Nałogowy komentator
Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kutno
|
Wysłany: Wto 17:37, 25 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ty, cwaniak, a o swojej sorce od francuskiego to już nic nie wspomnisz
Przemilczana prawda, hehe
Cóż, w takim razie ja może coś powiem o sorkach od niemieckiego - znam obydwie Jedna z nich (sorka Strzałkowska) uczyła mnie w gimie, zaś druga (sorka Kadłubowska) uczy mnie w chwili obecnej. O obydwu nauczycielach mam bardzo dobre zdanie - choć muszę przyznać, że chyba w gimnazjum bardziej zauważałem nakład na gramatykę A może teraz po prostu ona mi tak łatwo idzie, że jej nie zauważam?
Co zaś poprzedniego wątku innych nauczycieli od języków - sor Radek to jeden z moich ulubionych nauczycieli - lubię nauczycieli z humorem
Nie lubię zaś, gdy nauczyciel ma zły humor - w szczególności zaś nie lubię, gdy sor Radek ma zły humor, a czasem bywało, że takowy miał... Np. po pamiętnej, pierwszej w jego życiu, ucieczce uczniów Kto chodzi na lekcje, ten wie, o co chodzi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
truant
Gość
|
Wysłany: Wto 19:08, 25 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Sor od anglika...hmmm...jak NARAZIE to nawet jest spoko.To prawda , on duzo umie z tego języka. A co do niemca ..hmmm......my wcale nie śpimy na lekcjach, tylko poprostu czsami nie wiemy o co chodzi .
|
|
Powrót do góry |
|
|
d-li
Rozkręcający się
Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kutno
|
Wysłany: Śro 19:09, 26 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Co ja sądzę o psorze Radku ..hmm .Zacznę moze od czegoś co każdy wie .Nauczycielem jest naprawdę kompetentnym .To dobrze wkońcu maturka za rok . Dalej .. psor Radek jest zabawny -wystarczy czasem popatrzec (robi zabójcze minki ).Powiem nawet ,że minki sa zabawniejsze od jego ''żarcików'' . Zdecydowanie widze w nim jedną ceche która nie dziala korzystnie .Bywa sarkastyczny .. (nie lubie tego w ludziach )
Teraz o psorce Dorotce (od fancuskiego).Powiem jedno CHODZĄCA CIERPLIWOSC. Mam nadzieje ,że dzidziuś ją nie pochłonie calkowicie i że wróci do nas gdy bedzie juz mamusią .Nawet będziemy robić jako nińki -byle by nas nie zostawiła Taka jest prawda nie wyobrazam sobie lepszej nauczycielki od francuza
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
devitto
Nałogowy komentator
Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kutno
|
Wysłany: Śro 20:50, 26 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Sarkazm u sora Radka? Ja się mu nie dziwię, że czasem jest sarkastyczny... I zreszta - nie przeszkadza mi to... ale wiem, że innym może to przeszkadzać
Ciekawy jestem, czy ktoś powie cokolwiek na temat sorki Chwiejczak albo sorki Woźniak... Szczerze mówiąc - mówi się dużo o tym, że sorka Chwiejczak jest ostra i że jednocześnie bardzo dużo potrafi nauczyć - czy tak naprawdę jest?
Szczerzę mówiąc, nadal oscyluję przy zdaniu, że sor Radek jest najbardziej kompetentny pośród obecnych nauczycieli j. angielskiego
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Aries
Nałogowy komentator
Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kutno
|
Wysłany: Czw 17:20, 27 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Nie mam lekcjii z jedną z tych nauczycielek ale wydaje mi się , że właśnie sor od angielskiego jest najlepszy Nie to żebym się podlizywał , poprostu nie miałem tak dobrego anglisty od czasów ... hmm nigdy nie miałem tak dobrego anglisty
A o języku francuskim nawet nie wspomniałem bo nie idzie mi ten język Sorka Dorota jest napewno dobrą nauczycielką.Tyle mojego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
anitucha
Nieśmiały
Dołączył: 28 Kwi 2006
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kutno
|
Wysłany: Pią 16:19, 28 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem nikt nie pokona sorki Tomczak.. Uczyła mnie przez 2 lata i to właśnie ona wzbudziła we mnie pewne zamiłowania
Szkoda, że odeszła..
W tym roku uczyła mnie sorka Chwiejczak..
Dobra, uczciwa i solidna kobitka, ale do nowej matury nie przygotowała...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
devitto
Nałogowy komentator
Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kutno
|
Wysłany: Sob 10:44, 29 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Tak, jak mówiłem - cięzko jest mi się wypowiadać na temat sorki Tomczak - większość ludzików z naszej szkoły sobie ją chwali... Jeżeli naprawdę była tak dobra, jak w szkole i na mieście mówią (a mówią) - to naprawdę tylko pozazdrościć...
Ja z nią lekcji bynajmniej nie miałem - od początku, do końca sor Radek...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
ziomboy
Rozkręcający się
Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 73
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: KUTNO
|
Wysłany: Sob 21:58, 29 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Jeszcze nigdy tak się nie denerwowałem przed lekcjami jak przed angielskim z sorką Chwiejczak. Bałem się nawet zaspać na zajęcia z nią, bo wiedziałem, żę będę musiał się wytłumaczyć po angielsku. Ona zmusiła mnie, żebym zaczął myśleć w tym języku, a nie dokonał tego przed nią żaden nauczyciel!!
Szacunek dla sorki Tomczak - super równa babka i do tego spec od języka.
Obie były dobre i obie szanuję.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Aries
Nałogowy komentator
Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kutno
|
Wysłany: Czw 02:50, 04 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Czyli jeśli dobrze zrozumiałem to podziwiasz sorkę Chwiejczak za to , że zmusiła cie do nauki angielskiego?Nie wiem czy wszystkim by sie takie traktowanie podobało.Z tego co słyszałem to nie bardzo są lekcje z tą sorką - dużo wymaga a mało tłumaczy - opinia kolegi ja nie mam z ta panią lekcji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
ziomboy
Rozkręcający się
Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 73
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: KUTNO
|
Wysłany: Czw 17:13, 04 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Trzeba szybko chwytać, każda chwila jest ważna. Traktowała nas dobrze tylko każdy wiedział, że cokolwiek zrobi będzie musiał wytłumaczyć to po angielsku...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
devitto
Nałogowy komentator
Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kutno
|
Wysłany: Sob 22:43, 06 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie wolę nauczycieli, którzy równie dużo wymagają jak i tłumaczą Nie mam z sorką Chwiejczak lekcji, ale tak na oko, sympatyczna pani profesor A co do lekcji - niewiem, nie byłem na zadnej
--Offtopic--
Wow, jaki Aries sobie fajny podpis strzeliłeś!
--Offtopic--
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Pliszka
Rozkręcający się
Dołączył: 10 Maj 2006
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 01:04, 20 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Ostrość’ Sorki Chwiejczak to mit. Co prawda ‘zesłanie’ na front (1-3 ławka) bez odpowiedniej taktyki obronnej (gadka+praca domowa) grozi ostrzałem słów dezaprobaty i rozczarowania oraz gradem spojrzeń niczym X-rays...
Ale czyż to są mankamenty?... W żadnym wypadku; po pierwsze - to naturalna ludzka reakcja na stan naszej wiedzy (słynne, powracające pytanie ‘Are you a boy?’ chi chi), po drugie – całkiem sympatyczny i niegroźny jest ten najczęstszy rodzaj irytacji Sorki, wyrażający się w zdaniu ‘Oł, maj Darling klementaj!’
Co mnie inspiruje w Sorce? Przede wszystkim wiedza. Wiedza i wszechstronność. I dobre serce. I ta wiara w nas pomimo wszystko.
Pozdrawiam!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Aries
Nałogowy komentator
Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kutno
|
Wysłany: Pią 21:31, 02 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Chciałbym zwrócić uwagę ponownie na sora Radka,myślę , że wiele osób nie docenia jego pracy.Ja rozumiem , że można mieć kłopoty z jakąś częścią języka angielskiego ale powinno się postarać zlikwidować te braki i to jak najszybciej.
Ludziki obudzić się
Matura czycha , niby jest daleko ale nie chciałbym być w skórze tego kogo ona zaskoczy:)
Aha , zapomniałbym o najważniejszym , sor Radek czasem żyły sobie wyprówa żeby przekazać nam swoją wiedzę a tu... sami wiecie.Tak mnie wzięło po tym jak postawiłem się na miejscu sora...Straszna praca.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
devitto
Nałogowy komentator
Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kutno
|
Wysłany: Sob 11:46, 03 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Sorowi się chyba spodobał motyw z muchą, co źle skończyla
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Aries
Nałogowy komentator
Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kutno
|
Wysłany: Pią 19:28, 09 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
A ta mucha to miała przerąbane no ale nie znała czasu przeszłego i przez to miała zgon
A ja podziwiam upór sora w kształceniu nas - ja bym albo zwariował albo by mnie zamknęli za wielokrotne morderstwo z premedytacją Napewno nie zostanę nauczycielem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|